Klient nasz pan

Gdy klienci określą to, czego pragną, przemysł i rząd w końcu zareagują. W każdym z przypadków przemysł zrobił, co mógł, aby produkować dobre w smaku produkty, na które będzie po­pyt. Podjęto też pewne próby wdrożenia bieżącej wiedzy na temat zależności pomiędzy żywnością a zdrowiem, lecz w większości przy­padków było to zagadnienie drugorzędne.

Nowoczesne, uprzemysłowione społeczeństwo znacząco zawęziło nasze typowe możliwości wyboru produktów spożywczych, a nasz zabiegany styl życia zrobił resztę. Oszukaliśmy nasze geny szansą roz­winięcia się tam, gdzie mogą oddziaływać na siebie z naszą współczesną dietą. Konsumenci zbyt często decydują, czego chcą, opierając się na nawykach, własnej wygodzie oraz silnych, wręcz uzależniających sma­kach i fakturze żywności, z której w procesie przetwarzania usunięto większość jej wartości odżywczych, a dodano składniki niezdrowe.

Jednak pojawia się zmiana, gdyż coraz więcej ludzi wybiera produk­ty spożywcze, bazując na godnych zaufania informacjach o tym, co jest dla nich najlepsze. Gdy konsumenci podążą w tym kierunku, przemysł spożywczy nie będzie miał wyboru, jak tylko stworzyć produkt, który spełnia nasze oczekiwania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.